Osoby:
ON&ONA
ON
(poeta):
Mario, kocham Cię. Kocham tak, jak nikt przedtem, i potem.
Jak nikt na świecie. Jak nikt w dziejach.
Tak nie kochał ani Dante, ani Don Juan. Miłość.
Czy ty rozumiesz, co to jest miłość?
ONA
(medyczka):
Rozumiem. Jest to psychiczna hypermetamorfoza
prowadząca do hypercenestezji, co w konsekwencji
daje angiopatyczną neurastenię.
ON:
Dziękuję.
K u r t y n a
spada ze złowieszczym świstem
Rp. Chorować, chorować, chorować i nigdy się nie wyleczyć!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))))
M.f.Extractum Opii sppissum... dosis letalis:)
(przyp. red.)
Red: Mylisz się, jestem Blue...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Tak! Myślę, że jesteś BLUE
OdpowiedzUsuńSzczerze... czasami najbardziej lubię być ULTRAVIOLET, bo czuję ten tekst Bono i uwielbiam tą piosenkę:
OdpowiedzUsuńSometimes I feel like I don't know
Sometimes I feel like checkin' out
I want to get it wrong
Can't always be strong
And love it won't be long...
Oh sugar
Don't you cry
Oh child
Wipe the tears from your eyes
You know I need you to be strong
And the day is as dark as the night is long
Feel like trash
You make me feel clean
I'm in the black
Can't see or be seen
Baby, Baby, Baby light my way
You bury your treasure
Where it can't be found
But your love is like a secret
That's been passed around
There is a silence that comes to a house
Where no one can sleep
I guess it's the price of love
I know it's not cheap
Baby, baby, baby light my way
I remember
When we could sleep on stones
Now we lie together
In whispers and moans
When I was all messed up
And I heard opera in my head
Your love was a light bulb
Hanging over my bed
Baby, Baby, Baby
Baby, Baby, Baby
Baby, Baby, Baby light my way,
Baby, Baby, Baby
Baby, Baby, Baby
Baby, Baby, Baby light my way
ale w roli Matyldy mogę być tylko Red:) Spoko, ten film już został wyreżyserowany... Tylko czasem nie mogę już patrzeć na mleko i zapominam o roślince... Ale możesz mi zawsze przypomnieć jak pójdziemy znowu na piwo!:)
OdpowiedzUsuń