TRZY WERSJE (NIE)PRAWDOPODOBNYCH ZDARZEŃ:
UWAGA, UWAGA!
TEATR MAGICZNY (TYLKO DLA OBŁĄKANYCH STEPOWYCH WILKÓW...)
przedstawia
wersję pierwszą
WYSTĘPUJĄ: Adam, Ewa, Eskulap
Miejsce: Raj
Czas: Przeminął z Wiatrem (Wind of change)
Eskulap: Ewo, zjedz jabłko a gryza daj Adamowi
Adam: Daj gryza, daj gryza!
Ewa: Nie, to moje jabłko (zjada w całości) ogryzek, zgryzek-kto cie lubi?
Eskulap: Diagnoza-bulimia nervosa
Adam: Nieładnie, postąpiłaś niezgodnie z unijnymi standardami Biblii
Ewa: No to spadam, a Ty siedź dalej w swoim Raju, masz teraz monopol, a ja mam Tarę tylko dla siebie... A o reszcie pomyślę jutro!
KURTYNA
wersję drugą
WYSTĘPUJĄ: Adam, Ewa, Eskulap, pan Bóg
Miejsce: Raj
Czas: Poszedł z Duchem (ledwie go nie wyzionął...)
Eskulap: Ewo, zjedz to jabłko i podziel się z Adamem
Ewa: (sprawia wrażenie głuchej, nie reaguje)
Adam (akurat Mickiewicz): "Słuchaj dzieweczko, ona nie słucha, to dzień biały, to miasteczko- przy tobie nie ma żywego ducha (...) to jak martwa opoka, nie zwróci w stronę oka..."
Eskulap: Diagnoza- Anorexia nervosa
Adam: Niedobrze, według klasyfikacji amerykańskiej wersji Biblii pozbawiasz się niezbędnych witamin i minerałów oraz błonnika, a on wpływa korzystnie na trawienie!
Ewa: (nie reaguje... myśli z przerażeniem o chorobie cywilizacyjnej: otyłość, zespół metaboliczny, nadciśnienie, cukrzyca, hipercholesterolemia, zakrzepowe zapalenie żył kończyn dolnych, zatorowość płucna, zawał, udar, konieczność zastosowania najlepszej z wszystkich diet oczyszczających: niezanieczyszczająca głodówka, medytacja, odżywianie światłem dzięki tęczówkowej syntezie chlorofilu... oddech kontrolowany)
Pan Bóg: Trzeba ją gdzieś wysłać, nie należy chorować w Raju, nie znam się na tym
Eskulap: Wypiszę skierowanie... na psychiatrię czy oddział intensywnej terapii?
Pan Bóg: A rób, co uważasz, byle szybko, z nią nie ma kontaktu!
Eskulap: Co Ty wiesz o kobietach...
KURTYNA
wersję trzecią (ostatecznie głupią:)
Występują: Pan Bóg, Eskulap, Adam i Ewa
Miejsce: Raj
Czas: Odwieczność
Eskulap: Adamie i Ewo, zejdźcie na ziemię sami, tam jest pełno jabłoni i nikt nie zabrania... Poznajcie się lepiej, czy wy w ogóle do siebie pasujecie???
Myślicie, że jesteście sobie przeznaczeni? Ależ nie ma czegoś takiego... Nikt nie jest na nikogo skazany, żyć to wybierać!
Adam i Ewa: (schodzą)
Pan Bóg: Fantastycznie, doktorze! Pozbyliśmy się ich obu na szczęście:) W dowód wdzięczności mam tu dla pana najwytrawniejszą nalewkę z jabłek (smak raju na długie, dyżurowe wieczory...)
Eskulap: Nie biorę, wszędzie czyha CBA
Pan Bóg: Ależ proszę Pana, to nie łapówka tylko dowód wdzięczności... proszę się nie obawiać... poza tym, proszę się rozejrzeć-tu nie ma żadnych ukrytych kamer, jesteśmy sami i zachowam pełną dyskrecję-primum: tacere
Eskulap: Trele morele, a potem mnie wyprowadzą ze szpitala w kajdankach i wszystko nakręci masońska telewizja TVN i uduszą mnie moherowym beretem, spadam i nie fatyguj się-sam się strącę i nie funduj mi przenigdy życia wiecznego, bo ja nie funkcjonuję bez myśli samobójczych a w wieczności byłyby niemożliwe, co byłoby nie do zniesienia na dłuższą metę... bywaj zdrów!
Pan Bóg: To spadaj na tę Twoją Wenus i niech Cię Piekło pochłonie:)
Eskulap: A Ty siedź dalej na Merkurym i uważaj, żebyś się nie przegrzał, bo mamy globalne ocieplenie, pamiętasz?
Pan Bóg: Nic mnie to nie obchodzi, to nie moja sprawka, w razie 'W' zrobimy potop jak zawsze:)
Eskulap: My? No cóż, wybacz ale umywam od tego ręce... Chirurgicznie:)
EPILOG
John Milton pisze "Raj utracony" i wszyscy płaczą w stronę odkrytych kamer...
K U R T Y N A
Wszelkie podobieństwo występujących postaci do postaci występujących gdzie indziej jest zupełnie przypadkowe, niezamierzone i nie mieści mi się w głowie ani mi się śni:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Istnieje jeszcze jedna wersja. Wymyślił ją Kieślowski w Przypadku.
OdpowiedzUsuńMała stabilizacja i potem wielkie buuuum..., ale tak kończą tylko konformiści - a nasi bohaterowie mają raczej dość silne charakterki!
jak dobrze, że są jeszcze PRAWDZIWI BOHATEROWIE!!!:)
OdpowiedzUsuń